Powierzchnia reklamowa trochę kosztuje. Na murach można zademonstrować swoje poglądy za darmo, chyba że w okolicy akurat jest straż miejska. Bazgranie po ścianach i w ogóle po czym się da nie musi być złe. Przeciwnie, często przekazuje słuszne poglądy, które gdzieś, kiedyś zostały stłamszone i ściana przy ulicy pozostaje jedyną formą wyrażenia swojej bezradności. Niestety równie często nic nie wnosi. Na głupotę jeszcze nikt lekarstwa nie znalazł.

Rysunek przedstawiający demonstrację z transparentem „kurwa mać!” jest autorstwa Marka Raczkowskiego. To ten sam, który w programie u Kuby Wojewódzkiego wsadził polską flagę w psie gówno.

Ostatnie zdjęcie właściwie tu nie pasuje, ponieważ z twarzy tej kobiety od razu widać, że coś z nią nie tego. Można było ją było spotkać na deptaku w centrum Lublina. Usilnie chciała ogłosić przechodniom, że biskup jest pedałem. Może i jest, kto to może wiedzieć, ale obwieszanie się takimi hasłami może świadczyć chyba tylko o tym, że coś tam nie łączy. W każdym razie metropolita lubelski – abp Życiński zmarł 10 lutego na atak serca. Jeśli chodziło jej o niego to może zacząć świętować.