PoniatowaNiecodzienny widok ukazał się moim oczom, kiedy spacerowałem ostatnio po moim rodzinnym mieście – Poniatowej; obwisłe cycki i zwały tłuszczu, na które musi patrzeć całe miasto. Dzięki Bogu nie była to jakaś szalona kobieta demonstrująca swe „wdzięki” a jedynie rzeźba. Jak by tego było mało owa rzeźba trzyma na kolanach coś w rodzaju martwego dziecka. Gdyby nie niedzielne popołudnie, pomyślałbym że za dużo wypiłem, ale wyjątkowo byłem wtedy tylko na lodach. Co ciekawe, rzeźbę wykonano z najwyższą dbałością o szczegóły. Brawa dla artysty rzeźbiarza. Niestety dzięki temu na środku miasta straszą przerażająco realnie odwzorowane obwisłe cycki.

Przepraszam, czy jest na sali lekarz?! Przecież to sztuka dla dorosłych. Tymczasem przechodzące tamtędy dzieci mogą się gapić na te wielkie i brzydkie zwisy do woli. Właściciel tego cuda, czy też osoba, która na jej obecność wydała pozwolenie, skoro tak jej się to podoba, niech się napawa tym widokiem na osobności a nie wystawia na widok publiczny.

Ludziom, którzy zapomnieli, że kiedyś byli młodzi warto przypomnieć, że chłopcy oglądający nagie kobiety na razie tylko w internecie oraz dziewczęta, które są jeszcze przekonane, że dzieci nigdy mieć nie będą, nie są gotowi na takie widoki. Kiedyś przyjdzie czas, że będą. Ale to nie jest jeszcze ten czas.

Sztuka na ulicy jest mile widziana, jeśli uprawia się ją z głową. Bo to fotograficzne odzwierciedlenie, będącej w nie najlepszej formie baby (nic dziwnego, w końcu niedawno urodziła), to pomysł totalnie z dupy. Kawa na ławę, cycki na stół. Wyobraźnia ma wolne, bo wszystko jest podane na tacy. A przecież sztuka daje tyle możliwości. Symbole, niedomówienia, domysły. Można zrobić fajny posąg matki tak, aby dorosłym na pierwszy rzut oka opowiadał swoją historię, a dzieciom nie mówił zupełnie nic.

Ale nie ważne jak bym się spinał, ktokolwiek tą rzeźbę tam umieścił zapewne jest dumny ze swojego pomysłu. Więc aby dopełnić obrazu absurdu proponuję posąg penisa męskiego (a to jest i żeński?). Albo nawet całą serię. Dzieci będą miały się gdzie bawić. Dla ułatwienia podaję link do strony na której można znaleźć tonę inspiracji.

http://citisenoftheworld.blogspot.com/2012/09/penis-park-in-samcheok-may-20.html

Albo może coś bardziej w tym stylu Mr Floppy z Human Traffic, żeby się dobrze komponowało ze zwiędłymi cyckami…

Wracając do naszej rodzimej rzeźby; może dla starych i zgorzkniałych ludzi ten widok jest piękny i naturalny, kwestia gustu. Ale zapewniam was, że młodzież i dzieci odbierają go zupełnie odwrotnie. Więc weźcie z łaski swojej to dzieło i postawcie se we własnym salonie, niech oglądają go wasze dzieci, a innym oszczędźcie wątpliwej przyjemności kontemplowania tego cuda.