Nikt mi nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne!
– J. Kaczyński

Jeśli nie ma warunków do robienia zdjęć, zawsze można zabrać się za fotografię czarno-białą. Nawet najgorszy gniot może być znośny, wystarczy podkręcić kontrast. Zatem kierując się tym cudownym pomysłem poszedłem na cmentarz. Ulica Lipowa w Lublinie. Przy takiej pogodzie depresja murowana. Mimo, że zdjęcia z cmentarza, to starałem się nie pokazywać za dużo krzyży. Czasy takie, że krzyża się nie pokazuje. Jak za komuny. A anioły? Anioły chyba są do przyjęcia.